banner bloomnet

Otwierasz sklep internetowy? Nie możesz zapomnieć o tych elementach

Zaprojektowanie sklepu internetowego to jedno z trudniejszych wyzwań z perspektywy agencji interaktywnej. Serwis e-commerce – w odróżnieniu od standardowej strony firmowej - ma bowiem jedno podstawowe zadanie: sprzedawać i to od razu. Jeśli więc myślisz o rozkręceniu takiego sklepu, podpowiadamy Ci, o czym koniecznie musisz pamiętać.

Otwierasz sklep internetowy? Nie możesz zapomnieć o tych elementach

Zastanawiasz się, ile osób tak naprawdę robi zakupy w internecie? Według raportu „E-commerce w Polsce 2016” przygotowanego przez Gemius i Izbę Gospodarki Elektronicznej, kupowanie online deklaruje 48 proc. internautów. To więc naprawdę spory kawałek biznesowego tortu. Wśród czynników motywujących do robienia zakupów w sieci, najczęściej wymienia się całodobową dostępność (84 proc.), brak konieczności ruszania się z domu (79 proc.) i oczywiście niższe ceny niż w normalnych sklepach (75 proc.).

Pytanie, jak zaistnieć na rynku e-commerce. Nie jest to łatwe, bo konkurencja pęcznieje tam z roku na rok, dlatego tak ważne jest dopieszczenie serwisu w każdym elemencie.

Strona główna

Być może niektórych zdziwi takie stawianie sprawy, ale strona główna sklepu online wcale nie musi strzelać fajerwerkami. Owszem, estetyka jest bardzo ważna, wszystko musi być odpowiednio przemyślane i dopracowane, ale najważniejsza jest funkcjonalność i wsparcie sprzedaży. A to osiągniesz odrzucając wszystkie zbędne „upiększacze”, na rzecz użyteczności.

Spójrz chociażby na strony największych graczy, takich jak eBay czy Allegro. Wszędzie króluje prostota.  

Oczywiście każda branża jest inna, ale są pewne schematy, które można, a nawet należy stosować wszędzie w podobnej formie. Chodzi przede wszystkim o sposób zaprojektowania tak kluczowych elementów, jak chociażby wyszukiwarka produktów, koszyk, panel logowania, kategorie czy logo marki. Każda z tych sekcji musi znajdować się w topie strony (dla logo najczęściej rezerwuje się lewy, górny róg). Jeśli chodzi natomiast o menu – powinno być rozwijane, żeby nie przytłoczyć użytkownika dziesiątkami pozycji.

Zakładamy, że nie jesteś w swojej branży rodzynkiem, dlatego jednym z kluczowych elementów będzie wyeksponowanie wyróżnika, czegoś, co na tle konkurencji jest wartością dodaną. Ciekawy program promocyjny? Darmowa wysyłka? Chwal się takimi propozycjami i pokazuj je w widocznym miejscu.

Skoro już jesteśmy przy miejscach na stronie. Bardzo przydatne - szczególnie na samym początku działalności strony – będą heat maps, czyli tzw. mapy cieplne pozwalające przeanalizować najczęstsze zachowania użytkowników na stronie. Mapa dostarczy Ci bezcennej wiedzy, które dokładnie miejsca na witrynie najbardziej zwracają uwagę klientów. Masz wtedy szansę na reakcję.

Równie ważny jest sposób zaprezentowania na stronie głównej najważniejszych produktów. Najważniejszych, ponieważ lepiej pokazać kilka najciekawszych przedmiotów, niż pół magazynu. Bo zasada jest tutaj prosta – im mniej jest elementów na stronie, tym bardziej zostaną one zapamiętane. Wszystko musi być jednak oczywiście dobrze opakowane, czyli zdjęciami bardzo wysokiej jakości.

Pamiętaj też o technikach maksymalizacji sprzedaży. Tutaj chwytów jest sporo, ale jednym z najczęściej stosowanych jest tzw. cross-selling. Jak to działa? Pewnie dobrze o tym wiesz, chociaż być może nie kojarzysz tej nazwy. O cross-sellingu mówimy w sytuacji, kiedy szukamy w sklepie danego produktu, np. piłki. Oprócz podstawowych wyników, w oddzielnym boksie wyświetlają się nam jeszcze inne produkty związane z tą tematyką, chociażby strój treningowy, buty do piłki nożnej itd. Mówiąc inaczej, algorytm podpowiada użytkownikowi inne produktu z tej samej kategorii.     

Ścieżka zakupowa

Serce sklepu online. Od sposobu jego zaprojektowania zależy bardzo wiele. Ścieżka, która zaczyna się od wyboru produktu, a kończy na zatwierdzeniu transakcji, musi być jak najkrótsza i jak najprostsza.

Tutaj generalnie praktykowane są dwie szkoły. Pierwsza to ścieżka „krok po korku”, druga z kolei zawiera wszystkie niezbędne pola i formularze na jednej stronie. Której z dróg nie wybierzesz, pokonanie każdej powinno zajmować użytkownikowi jak najmniej czasu.

Informacje o sposobach i kosztach wysyłki muszą być podane klarownie, żeby w którymś z etapów zamówienia klient nie dowiadywał się o jakichś ukrytych kosztach. Nie brakuje sklepów, które podają je w ostatnim kroku transakcji, co w wielu przypadkach kończy się przerwaniem zakupów.

Koszyk w ogóle jest jednym z najbardziej krytycznych miejsc w sklepie internetowym. Szacuje się, że średnio nawet około 50 proc. użytkowników rezygnuje wtedy z zakupów. Przyczyny są różne. Wspomniane ukryte koszty, konieczność rejestracji (a przecież można sprzedawać też bez tego), zbyt skomplikowane zapisy.  

Aby ułatwić proces składania zamówienia, można więc zastosować m.in.:

- możliwość dokonywania zakupów bez zakładania konta

- autouzupełnianie formularzy dla wracających klientów

- możliwość uzupełnienia koszyka, jeśli o braku jakiegoś produktu klient przypomniał sobie tuż przed końcem transakcji (resetowanie koszyka to mega irytująca sprawa)  

Urządzenia mobilne

Niby oczywista oczywistość, ale jak pokazują przypadki niektórych sklepów, wciąż nie jest to tak jasne. Widok sypiącej się strony wyświetlanej na smartfonie wciąż się zdarza.

Wersja responsywna to podstawa, bo chociaż Polacy wciąż najczęściej robią zakupy korzystając z laptopów (81 proc.) i komputerów stacjonarnych (57 proc.), to smartfony stanową już ponad 40 proc., a tablety blisko 25 proc. wszystkich urządzeń. I te wartości rosną z roku na rok.  

- Najważniejsi operatorzy płatności wdrażają coraz bardziej innowacyjne rozwiązania w zakresie obsługi sprzedaży mobilnej: natychmiastowe przelewy automatyczne, karty płatnicze w modelu OneClick, płatności dedykowane mediom społecznościowym, biblioteki pozwalające na realizację płatności dowolnym kanałem płatniczym wewnątrz aplikacji. Nowoczesne narzędzia eliminują problemy najczęściej wskazywane przez klientów robiących zakupy na urządzeniach mobilnych, takie jak niewygodne wypełnianie formularzy, brak dostosowanej strony sklepu, czy problemy z dokonaniem płatności – komentował w raporcie „E-commerce w Polsce 2016” Jacek Kinecki z Przelewy24.

- Analizując popularność smartfonów nie sposób też nie wspomnieć o rosnących w siłę zakupowych aplikacjach mobilnych oferujących zniżki i specjalne kody rabatowe – zwracała z kolei uwagę Patrycja Sass-Staniszewska z Izby Gospodarki Elektronicznej.

Przynęty

Skoro jesteśmy przy zniżkach, warto pamiętać, że bez podobnych haczyków ciężko będzie rozkręcić konwersję na stronie. Informacje o sezonowych okazach i innych promocjach muszą zostać wyeksponowane w widocznym miejscu, tak żeby rzucały się w oczy od razu po uruchomieniu witryny.   

Musisz mieć bowiem świadomość, że nie wszyscy odwiedzający sklep są Twoim targetem. Zachowania internautów są różne, czasami trudne do przewidzenia, a Ty musisz zrobić wszystko, żeby zatrzymać ich na stronie i nakłonić do powrotu. Spójrz chociażby na dość specyficzną grupę, jaką są poszukiwacze promocji. Chociaż niekonieczni muszą to być przedstawiciele grupy docelowej, to warto im coś zaproponować.

Warto też złapać kontakt z tymi, którzy swoje decyzje zakupowe uzależniają od opinii innych. Zaprojektowanie na stronie widocznej sekcji „opinie klientów” może być naprawdę dobrą wędką. A jak uzyskać takie oceny? Niektóre sklepy same zwracają się do swoich klientów, już po dokonaniu transakcji wysyłając prośbę o pozostawienie komentarza.     

***

Projektowanie sklepów internetowych jest jedną z pozycji w ofercie agencji Bloomnet. Zapraszamy.

Źródła: własne, raport „E-commerce w Polsce 2016”